Kto z nas nie lubił dostawać nowych zabawek jako dziecko? Każdy uwielbia zabawę, nieważne, w jakim jest wieku. A jakaż radość ogarnia dzieciaki, gdy dostaną właśnie tę zabawkę, o której marzyły! Wręcz niespotykana i wiedzą o tym doskonale rodzice, ciocie, wujkowie a także dziadkowie, którzy obdarowują swoje pociechy.
Zabawki dla najmłodszych są przecież takie kolorowe, słodkie i mięciutkie. Szczególnie pluszowe misie, pieski, kotki i inne zwierzaczki do których maluch może się przytulić. Bardzo zabawnym faktem jest to, że rodzice najczęściej kupują zabawki, które sami pragnęli kiedyś jako dzieci. Dlatego ojciec często kupuje kolejkę, bo to przecież marzenie syna, a że syn nie może zawsze bawić się sam, uczynny tatuś chętnie towarzyszy. Szkoda, że zainteresowanie się niknie, gdy trzeba zmienić pieluszkę… Z kolei dziewczynki posiadają całą armię księżniczek i lalek barbie, którymi bawią się godzinami. Przebierają im stroje, zmieniają uczesanie, szykują bal, no na tym polu dziecięca fantazja nie zna granic. Zabawy naszym milusińskich są pełne dziecięcego humoru, a czasem nie można się oprzeć wrażeniu, że naśladują kogoś, kogo znamy. Najciekawsze są jednak dziecięce obrazki, które przecież są kopalnią abstrakcyjnych wizji dziecięcego świata – to jak postrzegają dorosłych czy rówieśników, o czym marzą, czego by pragnęły. Tego można się dowiedzieć obserwując malowane przez pociechy obrazki. Bo malują swoją wyobraźnią. Niektóre dzieci są bardzo utalentowane i wtedy powstają przepiękne arcydzieła, które trzeba szczególnie potraktować, najlepiej je kolekcjonować, bo to będzie cudowny skarb dla dziecka, gdy dostanie do ręki już jako dorosły człowiek swoje pełne dziecięcych trosk obrazki. Z talentami bywa różnie, nie pielęgnowany talent może się bardzo łatwo zatracić. Bardzo ważne jest dla dzieci, aby się rozwijały w wielu kierunkach. Nie chodzi o to, żeby chodziły równocześnie na taniec, grę na fortepianie, skrzypcach, języki obce, a potem jeszcze jazda konną, siatkówkę i tenis… To bezsensu, bo dziecko się tylko zniechęci, a najważniejsza jest zaangażowanie i przede wszystkim jego chęć, a nie ambicja rodziców.
Jak widać przy wychowaniu dziecka, nawet jeśli chodzi o zwykłe zabawki, powinniśmy kierować się rozsądkiem oraz dobrem dziecka.