CPK Centralny Port Komunikacyjny - wywiad z Mikołajem Wildem

Szanghaj nad Wisłą? Centralne lotnisko ma być jednym z 10 najlepszych na świecie

Centralny Port Komunikacyjny ma być wielkim lotniskiem i dworcem kolejowym między Warszawą a Łodzią. Jego budowa pochłonie około 30 mld zł i potrwa 10 lat. Będzie wzorowane na najnowocześniejszych azjatyckich lotniskach jak i również ma trafić do skupiska 10 najlepszych portów aeronautycznych świata.

Choć dokładna lokalizacja i budżet pozostaną ogłoszone po wakacjach, Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK, w rozmowie wraz z Business Insider Polska kreśli śmiałą wizję. Odpowiada również, dlaczego konieczne będzie zamknięcie Lotniska Chopina

Marcin Walków, Business Insider Polska: Rok temu, kiedy ogłoszono plany budowy CPK, pomysł był powszechnie krytykowany. Dziś gromów z niebios sypie się mniej. Jak na przykład pan to tłumaczy?

Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK*:  Myślę, że wówczas efekt upowszechnienia wiedzy na rzecz tego, czym będzie Centralny Port Komunikacyjny, a również rozsądnej lektury dotychczasowych analiz. Bo to, co zostało stworzone w raportach z 2003, 2006 i 2010 roku, wcale nie straciło na aktualności.  Silne argumenty, aby budować Centralny Przystań Lotniczy, pozostają aktualne. Co więcej, prognozy co do rynku aeronautycznego w Polsce były bardziej konserwatywne, niż to, co obserwujemy w rzeczywistości. Już w tym r. będziemy posiadać rekordowy wzrost liczby transportowanych osób.

Dane za główny kwartał już pokazują 17-proc. wzrost liczby pasażerów, zaś na Lotnisku Chopina a mianowicie 29-procentowy.

Z raportu PwC przygotowanego w 2010 roku wynikało, że najpóźniej około 2020 roku Lotnisko Chopina będzie miało poważny problem z przepustowością. Jednocześnie, w wyniku intensywnego rozwoju infrastruktury wokół lotniska, nie posiada możliwości jego rzeczywistej rozbudowy. Już przy 2010 r. należało więc szukać nowej lokalizacji dla dużego lotniska obsługującego Warszawę. Od raportu PwC minęło trochę periodu, lotnisko Chopina w trakcie fal przylotowych zbliża się do granic swoich możliwości, a wszystko określa na to, że dynamika rynku lotniczego dopiero się rozkręca. Tę decyzję najzwyczajniej w świecie trzeba było podjąć.

Foto: Marek Wisniewski/PULS BIZNESU / Forum Polska Filia Fotografów Mikołaj Wild od czasu maja br. jest pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego RP w randze sekretarza stanu. Z wykształcenia jest prawnikiem. Był podsekretarzem w Ministerstwie Skarbu Was, gdzie zajmował się m. in. rynkiem lotniczym i nadzorowaniem PLL LOT

To budujmy CPL, ale może nie tak duży? Takie argumenty też padają.

Za miejsce wyjścia bierzemy prognozy aliansu przyjęte w poprzednich raportach, zakładające w 2035 r. zapotrzebowanie na port lotniczy o wielkości 35-50 mln pasażerów. Uważam jednak, że we wszystkie uwagi do planu trzeba się wsłuchiwać, bowiem pozwalają nam nie popełniać błędów, które były popełniane przy kształtowaniu rynku lotniczego oraz budowie niektórych portów lotniczych.

Co zastąpi smartfony? AR jak i również rózwój komunikacji bezprzewodowej