Altus i Quercus - rekomendacje

Giełdowe TFI na celowniku analityka. "Propozycje KNF nie takie straszne"

Altus i Quercus, więcej niż jeden giełdowe TFI, mogą odetchnąć z ulgą. Proponowane za pośrednictwem KNF zmiany w obrębie opłaty za zarządzanie, pierwotnie bardzo rygorystyczne, ostatecznie rozległy się mało inwazyjne dla rynku oraz dodatkowo rozłożone w czasie. Ale potencjał postępu notowań akcji jest aczkolwiek ograniczony.

Vestor DM, w raporcie z pięć kwietnia, obniżył rekomendację gwoli Quercus TFI z "kupuj" do "akumuluj" podwyższając równocześnie cenę docelową z sześć, 2 do 7, 2 zł. Broker podtrzymał równocześnie zalecenie "kupuj" dla Altus TFI, podwyższając cenę docelową z 17, 3 do odwiedzenia 19 zł.

- O ile finalne stanowisko nie zostało jeszcze wypracowane, nie spodziewamy się zasadniczych zmian w zakresie wysokości opłat za zarządzanie oraz wynagrodzenia dystrybutorów na branży TFI - napisano po uzasadnieniu raportu.

Analitycy uważają, że odgórne obniżenie zarówno opłaty za administrowanie, jak i kick-backów ma możliwość mieć miejsce, jednak na poziomach zbliżonych do bieżącej średniej rynkowej.

- Jeżeli Ministerstwo Finansów przychyliłoby się do propozycji KNF i w początkowym czasie wprowadziło ograniczenie np. w stopniu 3, 0 proc., wpływ na wyniki netto analizowanych przez nas TFI byłby pomijalny (do małych paru procent) - dodano.

Raport wydano w momencie, gdy akcje Altus TFI kosztowały 14, 5 złotych, a za akcje Quercus TFI płacono 6, pięć zł.

Foto: Stooq Quercus TFI - notowania akcji za ostatni rok kalendarzowy Foto: Stooq Altus TFI - notowania akcji zbyt ostatni dwanaście miesięcy

Maksymalna opłata ma wynieść 2 proc.

Dla przypomnienia: Komisja Przeglądu Finansowego zaproponowała polskim TFI odgórne ograniczenie opłat zbytnio zarządzanie pobieranych przez powierników. W środę 29 marca przedstawiła stanowisko w sytuacji implementacji dyrektywy MiFID II, w której postulowano, żeby "przy okazji" m. in. ograniczyć do 2 proc. maksymalny poziom opłaty zbytnio zarządzanie pobieranej przez zasoby finansowe inwestycyjne otwarte (FIO i SFIO).

Dwa dób później regulator złagodził nastawienie, proponując rozłożenie w okresie dojścia do docelowego poziomu (do 2022 roku, począwszy najwcześniej od 2019 roku).

Fundusze w Polsce są drogie

Opłata za administrowanie to koszt znany każdej osobie, kto inwestuje w fundusze. Inwestor ponosi ją raz w roku, a pobierana jest automatycznie przez TFI. Jej wysokość nie jest zależne od zysku czy opłaty, ale od rodzaju funduszu. Przez to, że wynagrodzenie za zarządzanie jest zawarte w codziennej wycenie jednostki uczestnictwa (udział w funduszu), większość klientów nie przywiązuje do niej wagi. Śledząc notowania, można odnieść uczucie, że fundusz nic nie kosztuje. A jest wyraźnie przeciwnie.

Opłaty przy funduszach inwestycyjnych w Europie prześledziła w ubiegłym roku firma analityczna Morningstar. Ich stopień ważony aktywami spadł wraz z 1, 1 proc. w celu 1 proc. w trakcie kilku lat. Koszty obniżyły się we wszystkich najważniejszych segmentach rynku: akcyjnym, dłużnym, mieszanym oraz gotówkowym.

Tymczasem w Polsce, jak stało się drogo, tak jest. Nie dość, że opłaty istnieją zdecydowanie wyższe niż na starym kontynencie, to w niektórych segmentach wręcz wzrosły. Charakterystyki Online (firma badająca sektor produktów inwestycyjnych w kraju), wyliczyły, że w sytuacji najdroższych polskich funduszy akcyjnych, w 2013 r. taryfy za zarządzanie wynosiły blisko 3 proc., podczas gdy dziś sięgają 3, pięć proc. To prawie trzykrotnie więcej niż średnia europejska (1, 3 proc. ) i niemal dwa razy więcej niż w najdroższych Włoszech (2, 1 proc. ).

Tagi: środki pieniężne inwestycyjne akcje Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Wydawane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić wykroczenie – kliknij w odnośnik „Zgłoś Facebookowi” przy wybieranym poście. Regulamin i maksymy obowiązujące na Facebooku mieszczą się się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Trzeba czynny żal

PROMOCJI Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kliku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Afera KNF. Pełne nagranie rozmowy Chrzanowskiego z Czarneckim