Baryłka ropy za 35 dolarów? «Możliwa jest powtórka krachu z 2009 roku»  Surowce

Temat: Ropa naftowa

  • "Ruch wydaje się być jeden i banalny". WEDŁUG apeluje do rządu co do cen paliw
  • Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne"
  • "Zanieczyszczona" ropa z Rosji. Polska wstrzymała odbiór surowca
  • Połowa ropy dla Orlenu w Polsce spoza Rosji
  • Cena ropy szybko pokonuje kolejne poziomy. Powodów wydaje się "całkiem sporo"

Cena ropy Brent pokonała przy środę kolejną barierę psychologiczną i wynosiła mniej niż 50 dol. za baryłkę. Od czerwca spadła więc o 56 proc. Specjaliści nie wykluczają, że koszt surowca spadnie do trzydziestu pięciu dol. - pisze przy czwartek francuski dziennik "Les Echos".

Coraz większą ilość analityków rynku ropy, zaskoczonych tak gwałtownymi spadkami, przypuszcza, że powtórzy się harmonogram krachu z 2009 r. i surowiec będzie kosztował około 35 dol. zbyt baryłkę, zanim cena odbije się po zmniejszeniu produkowaniu - pisze francuski kurier gospodarczy.

Ropa w USA drożeje. "Inwestorzy w końcu uświadomili sobie, że ceny spadły za mocno"

Szok podażowy

Tak konsekwentnych spadków cen nie tłumaczy nawet tzw. szok podażowy. - Wszystkie nasze prognozy dotyczące skali redukcji cen stały się za niskie, odkąd OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową) zrezygnował 27 listopada ze stabilizowania koszty poprzez zmniejszenie wydobycia - mówi w rozmowie z "Les Echos" analityk branży surowców banku BNP Paribas Harry Tchilinguirian.

- To złudzenie, że jest jakiś próg spadków opłat - komentuje ekspert Commerzbank Eugen Weinberg.

Zdaniem Tchilinguiriana koszt baryłki pocznie się zwiększać, gdy wykonają się prognozy dotyczące przyśpieszenia globalnego wzrostu gospodarczego; wydaje się też prawdopodobne, że potrzeba nakręcą Indie i Chiny, gdy zaczną masowo skupować ropę, by korzystając wraz z niskich kosztów uzupełnić swoje rezerwy strategiczne.

Co zrobi OPEC?

Według analiz BNP Paribas ropa powinna kosztować około 50 dol. za baryłkę po pierwszym kwartale 2015 r., a w trzecim do niej cena podniesie się w celu 60 dol.

Analityk firmy AlphaValue Alexandre Andlauer zakłada, że przez najbliższe dwa lata cena materiału utrzyma się w przedziałach 50 do 70 dol. za baryłkę.

Na londyńskiej giełdzie ropa poniżej 50 dolarów. Przewidywane dalsze spadki

Bank of America Merrill Lynch prognozuje spadek cen ropy Brent do 40 dol.

Eksperci oczekują z niepokojem następnego spotkania państw OPEC, które ma się odbyć po czerwcu. Gdy w 2009 roku cena spadła w celu 35 dol., kartel zdecydował się zmniejszyć produkcję. Teraz jednak trudno prognozować, lub podejmie taką decyzję, bowiem wtedy problemem był kryzys popytu, a teraz szok nadmiernej podaży - komentuje "Les Echos". Nie wolno więc wykluczyć, że walcząc o utrzymanie swojego udziału w rynku, kraje OPEC nie zmniejszą wydobycia a mianowicie konkluduje dziennik.

Strategia Rijadu

Arabia Saudyjska od wielu miesięcy daje do zrozumienia, że jej strategia dotycząca zachowania swych udziałów w rynku ropy poprzez utrzymanie niskich cen materiału jest świadoma i konsekwentna, a Rijad ma plan ją stosować w dłuższym odcinku czasu.

W listopadzie OPEC, który to dostarcza na światowy rynek jedną trzecią produkcji czarnego złota, poinformował, że podtrzymuje produkcję na poziomie dotychczasowym, czyli 30 milionów baryłek dziennie.