Będzie proces z pozwu zbiorowego ws. reformy OFE

Temat: OFE

  • Reforma emerytur w rządowej zamrażarce. "Decyzja nie została podjęta"
  • Co dalej z reformą OFE?
  • Emerytalna rewolucja przyspiesza. Rząd szykuje modyfikacje dla pracowników
  • OFE pryska z rynku. "To zwyczajna kradzież" vs. "chcemy oddać pieniądze Polakom"
  • Drugi rozbiór OFE przed nami. 4 fakty, które musisz znać

Dopuszczalny prawnie wydaje się być pozew zbiorowy przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym w relacji z reformą OFE a mianowicie orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie. Oznacza to, że wkrótce SO zajmie się całą sprawą merytorycznie. W mniemaniu ponad 50 osób, które przystąpiły do pozwu, rządowa reforma OFE doprowadziła do odwiedzenia wywłaszczenia obywateli.

Pod koniec grudnia 2015 r. SA oddalił zażalenie Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa dzięki taką decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie - poinformowała PAP rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska. Oznacza wówczas, że po formalnym rozstrzygnięciu o dopuszczalności prawnej pozwu zbiorowego, wkrótce SO zajmie się całą sprawą merytorycznie.

Pozew

Górnictwo, emerytury, 500 zł dzięki dziecko. Co czeka polską gospodarkę w 2016 roku kalendarzowego?

W marcu 2015 r. SO orzekł o dopuszczalności prawnej pozwu zbiorowego przeciwko Skarbowi Państwa-ministrowi pracy i polityki społecznej, a również ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym.

Zdaniem ponad 50 osób, które przystąpiły do pozwu, rządowa reforma OFE doprowadziła do wywłaszczenia obywateli. Pozew wychodzi z założenia, że Otwarte Fundusze Emerytalne dysponowały prywatnymi środkami mieszkańcówrezydentów na zasadzie powiernictwa. - Skoro udziały umorzono i środki przekazano do ZUS, to naszym zdaniem doszło do odwiedzenia naruszenia konstytucyjnego prawa jakości - mówił w SO pełnomocnik powodów mec. Dawid Kowalczyk. Wywłaszczenie na cele fiskalne państwa nie wydaje się być w Polsce możliwe a mianowicie dodawał.

Czego tyczy się roszczenie?

Według Kowalczyka roszczenie dotyczy ustalenia nieważności dwóch czynności prawnych: umorzenia jednostek i przeniesienia środków na rachunki w ZUS. - Ponadto żądamy stwierdzenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa w związku z przeprowadzeniem tych czynności - powiedział. Przesądzenie tego przez SO umożliwiłoby dochodzenie konkretnych kwot odszkodowań w oddzielnych procesach przez każdego z bodźców - już indywidualnie.

Resort ustalił, ile będzie można dodatkowo zostawić na emeryturę

Adwokat przekonuje, że ZUS był wyłącznie beneficjentem, a nie sprawcą szkody powodów. Wyjaśniał, iż pozwano ZUS oraz kilkanaście towarzystw emerytalnych, gdyż funkcjonowania tych podmiotów były nieodzowne do umorzenia jednostek jak i również przeniesienia środków przyszłych emerytów. Pozew wnosił m. in. o skierowanie przez zdanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie reformy OFE.

Wszyscy pozwani wnosili w SO, by pozew zbiorowy sąd odrzucił. Wskazywali, że zgodnie z ustawą o dochodzeniu roszczeń przy postępowaniu grupowym, w tym trybie dochodzone mogą stanowić roszczenia jednego rodzaju a mianowicie co najmniej 10 osób - oparte na identycznej lub takiej samej podstawie faktycznej. - W naszej ocenie elementem jednakowej podstawy musi być też jednolity przeciwnik procesowy - mówił w SO Mikołaj Wild, ówczesny radca Prokuratorii Ogólnej (od niedawna wiceminister skarbu). Tymczasem, jak wskazują pozwani, poszczególne osoby z ekipy miały środki w różnych funduszach emerytalnych.

Pozew dopuszczalny

SO uznał, hdy pozew jest dopuszczalny, bo podstawa faktyczna roszczeń jest tożsama i "jednorodzajowa". Jakim sposobem uzasadniał sędzia Grzegorz Tyliński, sąd uznał, że mimo odmiennej podstawy odpowiedzialności pozwanych, kumulacja roszczeń jest dopuszczalna. Według sądu w tejże sprawie można mówić na temat roszczeniu konsumenckim, bo powodowie zawierali obligatoryjne umowy. a mianowicie Był to przymus, odmiennie byłoby losowanie - dodał sędzia.

Przegląd prasy. Polacy chcą wczesnej emerytury, ale nie mniejszej

Zażalenie do SA złożyła Prokuratoria Generalna, która ponowiła wniosek o odrzucenie pozwu, gdyż - według PG - nie spełnia pan wymogów formalnych. Powodowie wnosili o nieuwzględnienie zażalenia. SA uznał, że zażalenie jest niezasadne. Jak podała sędzia Trębska, sporządzenie uzasadnienia odroczono.

Zmiana w emeryturach

Efektem ustawy o zmianach przy systemie emerytalnym, która (z pewnymi wyjątkami) weszła po życie 1 lutego 2014 r., było m. in. przeniesienie ponad połowy emerytalnych składek Polaków z OFE do ZUS. Aktywa te były warte ok. 153, 15 mld zł. Środki pieniężne przekazały do ZUS aktywa o wartości odpowiadającej sumie umorzonych jednostek rozrachunkowych.

W listopadzie 2015 r. pełny skład Trybunału Konstytucyjnego niejednogłośnie uznał za zgodne z ustawą zasadniczą: szansę przeniesienia środków finansowych wraz z OFE do ZUS; zakaz inwestowania OFE w papiery wartościowe emitowane lub gwarantowane przez Skarb Państwa a także nakaz inwestowania w akcje dużej części zgromadzonych poprzez OFE pieniędzy. Za niekonstytucyjny TK uznał tylko zakaz reklamy OFE. Składki przekazane do OFE to nakłady publiczne, oddane funduszom w zarząd, a nie prywatne - podkreślił TK.

Wniosek do TK złożył b. prezydent Bronisław Komorowski, który podpisał reformę, jednak w styczniu 2014 r. zakwestionował m. in. zakaz inwestowania w obligacje, postanowienie inwestowania w akcje i zakaz reklamy OFE. TK połączył ten wniosek wraz ze skargą b. RPO Ireny Lipowicz.

Pozwy zbiorowe

Polacy trafią szybciej na emeryturę. Wy pytacie, my odpowiadamy

Możliwość składania pozwów zbiorowych, pozwalających osobom poszkodowanym dochodzić roszczeń w jednym grupowym postępowaniu obywatelskim, przewiduje ustawa, która weszła w życie w 2010 r. Pozew taki może złożyć już 10 osób; warunkiem jego dopuszczalności sądowej jest oparcie go dzięki jednakowej podstawie prawnej. Wszelkie te osoby może zobrazować jeden pełnomocnik, an cena sądowa jest niższa (przy pozwie indywidualnym wynosi pani 5 proc. wartości roszczenia; a w tym przypadku – 2 proc. ). Pozew taki nie może dotyczyć ochrony dóbr osobistych.

Niedawno RPO Adam Bodnar zwracał uwagę, że przepisy na temat pozwach zbiorowych nie funkcjonują dobrze: ich większość wydaje się być odrzucana bez merytorycznego rozpatrzenia, z powodu uchybień formalnych.

Przez pięć czasów obywatele złożyli 172 pozwy grupowe. Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości, chociaż wiele spraw jest w toku, to większość została zakończona bez merytorycznej oceny. Powodem są sformalizowane i rygorystyczne przesłanki dopuszczalności pozwu grupowego. Żadna ze spraw przeciwko dużym instytucjom finansowym, np. bankom, nie doczekała się pozytywnego rozstrzygnięcia dla powodów. Dlatego RPO spytał Ministra Rozwoju, czy nie widzi potrzeby zmiany przepisów, faktycznie by obywatele mogli korzystać ze stworzonego dla nich narzędzia.

Baryłka ropy za 35 dolarów? «Możliwa jest powtórka krachu z 2009 roku» Surowce