Były minister finansów Jacek Rostowski o programie Rodzina pięćset plus

Temat: Bliscy 500 plus

  • Zmiany w 500 plus. Projekt odesłany do senackiej komisji
  • 500 plus także na pierwsze dziecko. Jest decyzja komisji senackiej
  • Osiem zmian w programie pięć stów plus
  • Zmiany w pięć stów plus. Projekt ma dojść "w przyszłym tygodniu" do Sejmu
  • Trzecie urodziny pięć stów plus. "Od pierwszego czerwca rusza nowa odsłona"

- Wszyscy wiedzieli, hdy w dłuższym horyzoncie czasowym można sobie pozwolić na 500 plus - mówił w Gościu Radia Zet Jacek Rostowski, były wicepremier i minister finansów.

Rostowski pytany o wcześniejsze stwierdzenia polityków Platformy Obywatelskiej, że nie ma gotówki na program 500 oraz, powiedział, że obawy dotyczyły "wprowadzenia programu w latach 2015-2016".

- Faktem jest, że wprowadzenie po 2016-2017 roku jest finansowane przez łatanie dziury finansowej. Polska gospodarka jednak za każdym razem się rozwija, za własnych czasów, szczególnie w relacji do Europy dużo prędzej niż za czasów Prawa i Sprawiedliwości i wszelcy wiedzieli, że w dłuższym horyzoncie czasowym oczywiście na to można sobie pozwalać - dodał.

Na pierwsze dziecko

Resort roboty blokuje podwyżki zasiłków. "Realizujemy nasz program"

Były minister finansów zwracał uwagę, że przewodniczący PO Grzegorz Schetyna już na początku 2016 roku mówił o rozszerzeniu flagowego programu PiS, lecz "w znacznie dłuższej perspektywie". Zdaniem Rostowskiego, są bardzo poważne powody demograficzne, żeby rozszerzyć program o w pierwszej kolejności dziecko.

- Można takie rzeczy sfinansować, jeśli dzierży się tylko trochę wstrzemięźliwości, samodyscypliny i robi się to w stosownym czasie - uważa były wicepremier w rządzie koalicji PO-PSL.

Pytany przez Konrada Piaseckiego o likwidację aplikacji, odpowiedział, że nie egzystowałoby nic gorszego niż niespodziewana zmiana takiej polityki. - Zaprzepaściłoby to pozytywne wyniki 500 plus. Oznaczałaby wówczas, że przyszła polityka demograficzna nie miałaby efektów. Dzinki nie wiedziały, co faktycznie nastąpi - tłumaczył Jacek Rostowski.

Rostowski ocenił, że "w jakimś momencie będą warunki budżetowe, żeby rozszerzyć 500 plus w pierwsze dziecko".

Schetyna zapowiada

Przypomnijmy, że przy środę Grzegorz Schetyna zapowiedział, iż w razie ewentualnego dojścia do władzy przez PO program 500 oraz nie tylko zostanie utrzymany, ale będzie rozszerzony także na pierwsze dziecko.

- Jeśli chodzi na temat 500 plus, bardzo dokładnie na temat mówiliśmy: utrzymamy ten program, będziemy go realizować w sposób przez nas zapowiedziany: przekażemy pieniądze również na pierwsze dziecko, także w rodzinach 2+1. Warunek, o którym chcemy rozmawiać, jest taki, że tenże program powinien być poświęcony do rodzin, w wskazane jest rodzic lub jeden wraz z rodziców jest aktywny zawodowo lub poszukuje pracy a mianowicie powiedział przewodniczący PO.

Musisz złożyć morał, żeby nadal otrzymywać pięćset plus. Sprawdź, kiedy to zrobić

Schetyna dodał, że "to program, który ma obowiązek walczyć o skuteczną demografię, o to, żeby pierwsze dziecko w rodzinie pojawiało się szybciej niż dzisiaj, o zakładanie rodzin jak i również o aktywność zawodową".

Obietnica wyborcza

Program familia 500 plus był jedną z głównych obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości.

Dodatek wszedł w życie 1 kwietnia ubiegłego r.. Program przewiduje wypłatę świadczenia wychowawczego w wysokości 500 zł miesięcznie na następne i każde kolejne milusiński do 18 lat.

W mniej zamożnych rodzinach (w których dochód w osobę wynosi nie większą ilość niż 800 zł netto lub 1200 zł netto w przypadku rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi), świadczenie przysługuje również na pierwsze dziecko.

Baryłka ropy za 35 dolarów? «Możliwa jest powtórka krachu z 2009 roku» Surowce